Redakcja

Rozważania o powołaniu
O rozeznawaniu powołania

Mam powołanie, czy mi się tylko wydaje…

W obecnych czasach bardzo trudno młodym podjąć decyzje wiążące na całe życie. Dotyczy to wszystkich form życia, zarówno małżeńskiego, jak i tego poświęconego Bogu - kapłańskiego czy zakonnego. Kiedy rozmawiałam z młodymi o ich niemożności w dokonywaniu wyborów, najczęstszym powodem, jaki podają jest lęk. Jak to będzie, jaka będzie moja przyszłość, co ja zrobię jak okaże się, że się pomyliłam czy pomyliłem w wyborze męża, żony, zgromadzenia, stylu życia? A co będzie jak przestaniemy się kochać, pytają młodzi, rezygnujący z zawarcia związku sakramentalnego, planując wspólne życie. Do tego szalona promocja życia bez zobowiązań. Seriale, reklamy promujące wolne związki, wskazujące same atuty takiego postępowania. Jakie to przywileje? Swoiście rozumiana wolność, niezależność, brak ofiary, trudu, niekonieczność pokonywania siebie, szukania porozumienia, itd. Można by długo wymieniać. Ale jak się dobrze zastanowić, a jeszcze mając odrobinę doświadczenia życiowego zorientujemy się, że mamy do czynienia z fikcją i z brakiem rozwoju człowieka.

Czytaj więcej…
 


feed-image Nasze wiadomości