|
A Słowo stało się Ciałem i zamieszkało wśród nas Jan 1,14
" Boże Serce, w Świętą Noc, pochyliło się aż do stajni: pokora Boga jest niebem. A jeśli wyjdziemy naprzeciw tej pokorze dotkniemy nieba. Wówczas stanie się nową również ziemia. Z pokorą pasterzy(..) dotknijmy pokory Boga, serca Boga! Wtedy Jego radość nas dotknie i uczyni świat bardziej promiennym" Benedytk XVI
Drodzy Dobrodzieje!
Na Święta Bożego Narodzenia życzymy jedności z Tym, który przychodzi, wewnętrznego pokoju i radości. Niech czas świąteczny wypełniony będzie prawdziwym doświadczeniem Bożej obecności. Niech Zbawiciel darzy swym błogosławieństwem każdy dzień nadchodzącego Nowego Roku. Z serdeczną modlitwą, wdzięcznością i pozdrowieniami Siostry Misjonarki Pallotynki wraz z tymi, do których dociera Wasza pomoc.
Wraz z kończącym się kolejnym rokiem naszej współpracy z Wami,
Drodzy Dobrodzieje, jakże nie podziękować Wam za zaufanie i wsparcie jakiego nam udzielaliście. Nasze misjonarki w różnych zakątkach świata dzięki temu, mogły nieść słowa otuchy, nadziei i spełniać konkretne gesty chrześcijańskiej miłości. Pragniemy przesłać Wam kilka migawek obrazujących konkretne działania naszych misjonarek. Kamerun W tych dniach dzieci ze szkół podstawowych i z przedszkola rozpoczęły już świąteczne ferie. Zanim zakończyły pierwsze półrocze siostry zorganizowały dla nich wspólne świętowanie Bożego Narodzenia pełne miłych niespodzianek i radości. Wszędzie tam gdzie pracują nasze siostry, zarówno maluchy jak i starsze dzieci przygotowywały jasełka. Siostry przygotowały świąteczne paczki dla wszystkich najbiedniejszych dzieci ze szkół, którymi się opiekujemy. Tym razem świąteczne prezenty jako premie otrzymali też nauczyciele szkoły w Doume. Ostatnio szkoła osiągnęła wysokie wyniki nauczania. Siostra Edyta przy pomocy współsióstr z Nkol-Avolo zawsze pięknie przygotowuje dzieci do Świąt Bożego Narodzenie. Nie tylko w czasie przedświątecznym nasze siostry odwiedzają chorych, samotnych i starszych.Ale ten czas jest jednak szczególny na takie odwiedziny. Z listu s.Weroniki z Kamerunu 22.12.2010 " chciałam Wam, drodzy dobrodzieje, opowiedzieć o chorej Monice, która mieszka wMbama 5, ma raka skóry. Jeszcze do niedawna poruszała sie o kuli, przywoziłam ja od czasu do czasu do kościoła,od kilku miesiecy nie może chodzić.Mieszka biedniutko ze swoim mężem, nie mają dzieci, ale mieszkaja razem już od około 20tu lat.Co jakiś czas odwiedzam ich z Weronika-dyrektorką przedszkola (chce zaznaczyc że ma ona charyzmat do chorych i biednych!) Mieszkali w wzapadającym się domku. Jej mąż zaczął własnymi siłami lepić z błota obok nowy dom. Gdy ich odwiedziłam kolejny raz, to wzruszył mnie ten widok .Zorganizowałam wykończenie domu. Poszło exspresowo,kosztowało mnie to 200euro. Gdy dziś odwiedziłyśmy ich z Weroniką i s.Judytą ,słów im brakowało aby wyrazić wdzięczność, że od tygodnia mieszkają w nowym domu. Opowiadali, że w nocy jak Monika nie mogła spać z bólu,to odmawiali rożaniec za dobrodziejki,dziękujac Bogu, że mają także nowe łóżka zbite z desek,a dziś jeszcze na dodatek zawiozłyśmy im nowy materac. Powiedzieli nam, że radosniejszych Świąt nie mogą mieć!Tak to wykorzystujemy każdy grosz od Was, żeby pomoc tu i tam,to wszystko takie dodatkowe,czasami małe ale tak uszczęśliwia ludzi! Wzrusza do łez ich wdzięczność. Długo będę miała przed oczyma radość Moniki i jej męża." Oto nowy dom Moniki i jej męża. Obok widać część starego domu. Nowy materac i łóżko w domu chorej Moniki. s.Judyta i Weronika cieszą się razem z obdarowanymi To jeszcze jeden dom, który siostry pomogły wybudować samotnym, starszym ludziom. Desperacja ustąpiła miejsce nowej radości z życia w godnych warunkach Tatuś tej dziewczynki spadł z palmy zbierając daktyle i zabił się. Dzieckiem opiekuje się 70 letnia babcia.Siostra Edyta z misji w Nkol-Avolo zapisała dziewczynkę do naszego przedszkola i wzięła do Akcji adopcja Serca, w ten sposób pewna rodzina z Polski pomaga jej. Siostry często odwiedzają rodziny bardzo biedne i dzielą się tym co mają. Wszystkie siostry misjonarki - pielęgniarki pracujące w w Doume, w Nkol-Avolo i w Baffussam dziękują dobrodziejom za ofiary złożone na potrzebujących chorych, szczególnie dzieci. S.Orencja, która jest pielęgniarką i obecnie pracuje w Bafussam, na naszej nowej misji, oprócz pomagania ludziom chorym, prowadzi szczególny rodzaj apostolstwa. Odwiedza codziennie więźniów w olbrzymim więzieniu- 1500 osób, wśród których wielu młodocianych, "dzieci ulicy." Spotyka tam ogrom nędzy materialnej i duchowej. Ale nie traci ducha bo ma tam swoje małe zwycięstwa. KONGO Także tu, siostry często dwiedzają najbiedniejszych, chorych i samotnych niosąc im dobre słowo nadziei i konkretną pomoc. Codziennie ustawia sie przed domem sióstr kolejka ludzi pukających o pomoc, najczęściej wdów i sierot. Wojna zabrała ludziom dosłownie wszystko. Siostry często prowadzą spotkania z dziećmi sierotami i z młodzieżą z Akcji Adopcja Serca. Młodzi potrzebują wielopłaszczyznowej formacji. Kilka zdjęć z działalności Centrum Kultury w Rutshuru; konkurs biblijny, szkolenie profesorów, teatr, warsztaty dla artystów. To tylko niektóre z aktywności Centru. Tym którzy sie przyczynili do tego, że to jest możliwe, jeszcze raz serdecznie dziekujemy. Dzięki dobrodziejom, którzy czasem prześlą paczkę do sióstr z Konga, można nagrdzać młodych zwycięzców różnych konkursów, ciekawymi nagrodami. Największą popularnością cieszą się piłki. Niestety Centrum nie ma jeszcze Videoprojektora, ale i tak oglądanie filmu jest tu wielkim wydarzeniem. Szczególnie dla najmłodszych. Te dzieci same się zorganizowały w grupę modlącą się o pokój w ich regionie. Przychodzą z dalekich zakątków misji, aby wspólnie odmawiać w tej intencji różaniec. Paczki z różańcami otrzymały od sióstr z Rzymu. Także siostry misjonarki pallotynki pracujące w Europie, starały się jak mogły, wspierać współsiostry z misji. W ciągu roku było zorganizowanych wiele niedziel misyjnych w Polsce, w Londynie, Rzymie i na Słowacji. Potrzeb misyjnych jest wiele, przynajmniej na niektóre z nich udało się wspólnie odpowiedzieć. Wraz z tym wdzięcznym uśmiechem dziecka z Konga dla wszystkich naszych drogich dobrodziejów Błogosławionych Świąt i błogosławionego Nowego Roku 2011 s.Bożena Olszewska SAC
P.S. siostra Judyta z misji w Doume w Kamerunie, opiekująca się szkołą w Nkoum, zaprasza do odwiedzenia nowego bloga.Szczególnie zapraszamy dobrodziejów misji w Nkoum. Ale zapewniam, że każdy, kogo interesują sprawy misji znajdzie coś ciekawego do poczytania. http://lavieestbelleijatez.blogspot.com/
|