|
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Byłam już kilka razy na rekolekcjach, lecz te były wyjątkowe. Na poprzednie jeździłam ze znajomymi i wtedy pomijaliśmy poznawanie się, skupiałam się tylko na odkrywaniu Boga. Na tych rekolekcjach znałam tylko trzy osoby, reszty nigdy wcześniej nie widziałam na oczy. Wystawiło mnie to na pewną próbę, odnajdywania Boga, a za razem poznaniu wielu wspaniałych ludzi. Było to dla mnie bardzo pięknym doświadczeniem. Również wspaniałym przeżyciem było dla mnie to, że rozmawialiśmy dużo o współczesności, o tym co nas otacza, to było takie piękne i prawdziwe. We współczesnym świecie mało rozmawia się o rzeczywistości. Wielu ludzie pomija rozmowę z bliskimi, a przecież to jest takie ważne...
Pozdrawiam, Justyna :)
|
|
Ferie 2012
W tym roku na feryjnych skupieniach udało się spotkać w Gdańsku i w Gnieźnie. Chętnych na przeżycie tych chwil z Jezusem było ponad 40 osób. Bardzo cieszymy się, że wśród wielu propozycji odpoczynku, młodzi znaleźli czas, by, jak sami mówili, odnowić swoje relacje z Ojcem, który ciągle czeka na swoje dzieci.
Chcieliśmy w tym roku pomóc uczestnikom spotkać się z Bogiem, samym sobą i bliźnim oczami Jezusa oraz św. Wincentego Pallottiego. Przez pryzmat takich „pomocników” uczyliśmy się codziennych, choć często trudnych relacji.
Rozważając życie i relacje św. Wincentego zmagaliśmy się z pytaniami jak żyć i jak kochać w myśl hasła: „Miłość Chrystusa przynagla nas”, które nie schodziło z ust naszego świętego Założyciela. Przez trzy dni pytaliśmy – kim być, jak kochać i jak tworzyć dobre – Boże relacje.
Młodzież w ciekawy sposób przyswajała sobie życie i ducha Pallottiego. Zwłaszcza wtedy, gdy razem z prowadzącymi, udali się duchowo do Wieczernika, by razem z Maryją, Apostołami i św. Wincentym wyczekiwać i wypraszać Ducha Świętego.
Gościnne przyjęcie w domach Sióstr Pallotynek naocznie potwierdziło otwartość palotyńską i ducha, jaki kieruje członkami Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego, założonego przez Pallottiego.
Dziękujemy wszystkim Wam, młodzi przyjaciele, którzy odpowiedzieliście na nasze zaproszenie. Z całego serca pozdrawiamy zwłaszcza tych, którzy umożliwili i pomogli młodym skorzystać z tego świętego czasu odnowy duch i jubileuszowego poznawania św. Wincentego Pallottiego.
Ks. Wojciech Świderski SAC
Duszpasterz Powołań |
|
ŚWIADECTWA Z REKOLEKCJI W GDAŃSKU 30.01-01.02.2012 r |
|
Podczas rekolekcji zbliżyłam się do Boga oraz poprawiłam swoje stosunki z innymi ludźmi. Zrozumiałam, że dzięki polepszeniu relacji z Panem, zmieniam swoje nastawienie do otaczającego mnie świata, ucząc się wrażliwości, szacunku oraz tolerancji dla innych. Podczas pracy w grupach wspólnie zastanawiałyśmy się nad konkretnymi tematami do opracowania, dzięki czemu lepiej poznawałyśmy siebie i nabierałyśmy doświadczenia w pracach zespołowych. Wymieniałyśmy się również swoimi refleksjami po przeprowadzonych konferencjach, słuchając swoje opinie na różne tematy. Czas spędzony w klasztorze sióstr Pallotynek z pewnością pozostanie na długo w mojej pamięci.
Luiza
Tegoroczne rekolekcje były przede wszystkim nauką o więziach międzyludzkich oraz relacji człowieka z Bogiem. Relacja człowieka z Bogiem była bardzo dobrze ukazana na podstawie filmu: „Oskar i pani Róża". Bohaterem tego filmu był chłopiec chory na raka. Poznał on panią Róże, kiedy zostało mu już tylko 12 dni życia. Ona powiedziała mu, że jednego dnia będzie przeżywał 10 lat. Odkryła przed nim Boga. On w ciągu tych dni dorósł. Wraz z jego dojrzewaniem umacniała i rozwijała się jego relacja z Bogiem. Do wiary w Boga trzeba dojrzeć. Na rekolekcjach pierwszego dnia usłyszałyśmy także, że nieważne, co zrobimy, Bóg zawsze nam wybaczy, zawsze możemy się do niego zwrócić, a jeśli zboczymy z właściwej ścieżki, zawsze możemy do niego wrócić. W grupach zastanawialiśmy się także, co otrzymujemy dzięki wierze w Boga. Odpowiedzi były różne. Najczęściej pojawiała się odpowiedź, że otrzymujemy dar życia wiecznego. Relacje z człowiekiem dobrze ukazano na przykładzie filmu: "Podaj dalej". Chłopiec o imieniu Trevor dzięki swojej determinacji i dobremu pomysłowi zaczął naprawiać relacje między ludźmi w swoim otoczeniu. Był on bardziej dojrzały od dorosłych w jego środowisku. Pomagał on innym a ci ludzie pomagali kolejnym ludziom. Dzięki temu zdziałał wiele dobrego, jednak kosztowało go to wiele wysiłku. Relacje z ludźmi są trudniejsze niż z Bogiem. Powinniśmy wybaczać ludziom, którzy popełnili błąd i chcą go naprawić, nie oceniać ludzi po pozorach. Trzeba mieć też wiele cierpliwości. Jednak z czasem może się ona opłacić. Rekolekcje były wspaniałe. Zbliżyłyśmy się do Boga, nauczyłyśmy się wielu nowych rzeczy i poznałyśmy nowych ludzi. Chętnie przyjedziemy tam za rok
Asia, Kasia, Ola i Weronika |
|
ŚWIATŁO - najnowszy numer |
|

Najnowszy numer - grudzień 2011/styczeń 2012
pobierz: [nr 11-12 pdf]_
[numery archiwalne]
|
|

Cała Rodzina Pallotyńska w rocznym przygotowaniu do obchodów złotego jubileuszu kanonizacji św. Wincentego Pallottiego odmawia modlitwę, jako wyraz jedności. Angelo Giuseppe Roncalli, późniejszy Jan XXIII, papież, który kanonizował Św. Wincentego powiedział do umierającej koleżanki z młodzieńczych lat.
Jeśli składamy ręce do modlitwy i nawet jesteśmy w różnych miejscach, czasami bardzo daleko od siebie, odczuwamy bliskość, jesteśmy razem.
Zapraszam....
Boże, Ojcze miłosierdzia, zawsze zatroskany o potrzeby swoich synów i córek, dziękujemy Ci za łaskę tego Roku Jubileuszowego, którą zechciałeś darować wszystkim nam, członkom i współpracownikom Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego jako znak Twojej nieskończonej miłości.
Spraw, abyśmy przeżywali ten czas w radości, w duchu wdzięczności, w pokorze i z modlitwą, aby nasze serca wypełniła Twoja łaska bogata miłosierdziem i błogosławieństwem. Pomóż nam naśladować Jezusa Apostoła na wzór świętego Wincentego Pallottiego, ożywiając w nas wiarę, umacniając nas w nadziei, rozpalając w nas miłość, aby rozszerzać je na cały świat.
W tym czasie odnowy duchowej i apostolskiej pragniemy głębiej przeżywać Twoją obecność, Boże.Niech Twoje Słowo będzie dla nas światłem i drogą, a Eucharystia pokarmem dla naszego ducha, abyśmy stawali się coraz bardziej uczniami i świadkami Chrystusa. Spraw, niech nasze wspólnoty i nasze rodziny staną się wieczernikami otwartymi na przyjęcie darów Ducha Świętego, wraz z Maryją Królową Apostołów i z całym Kościołem pielgrzymującym, dla wzrostu Królestwa. Święty Wincenty Pallotti, prosimy Cię, pomóż nam żyć w wierności charyzmatowi i misji nam powierzonej.
Uczyń nas wytrwałymi w dążeniu do świętości. Wspieraj nas, abyśmy żyli duchem miłosierdzia, miłości braterskiej i komunii, służąc Kościołowi w dzisiejszym świecie. Amen. |
|
ŚW. WINCENTY PALLOTTI - DEKRET KANONIZACYJNY |
|
Podczas trwania Soboru Watykańskiego II, za pontyfikatu papieża Jana XXIII, dnia 20 stycznia 1963 roku odbyła się kanonizacja św. Wincentego Pallottiego. Przedstawiamy Dekret, który opisuje Świętego i Jego nieocenioną misję, którą spełnił dla dobra całego Kościoła
Dekret apostolski z dnia 20 stycznia 1963 r., przyznający Błogosławionemu Wincentemu Pallottiemu cześć należną Świętym
Jan Biskup Sługa Sług Bożych na wieczną pamiątkę.
Najwyższe pragnienie jedności, jakie rozpalił Chrystus, aby jedno stanowili ci wszyscy, którzy w Niego wierzą (por. J 17,21), ożywiało również duszę Wincentego Pallottiego, kapłana należącego do rzymskiego duchowieństwa, którego przyozdobiliśmy dzisiaj oznakami czci należnej Świętym Niebianom. On bowiem poruszony zarówno miłością Boga, jak i przejęty nędzami ludzkimi, przez całe swoje życie usilnie zmierzał do tego, aby ci, których Jezus odkupił swoją wylaną krwią, zrozumieli, że właściwe życie wieczne polega na poznaniu Boga Ojca i posłanego przezeń Chrystusa (por. J 17,3).
Na tego Świętego patrzy dziś, radując się, cały Kościół; miastu zaś Rzymowi, przed wszystkimi innymi, wypada go sławić, w Rzymie bowiem, ożywiony najgłębszą nadzieją, pracował on niezmordowanie, aby ci, którzy się katolickim mianem szczycą, uznawali swoją chrześcijańską godność i dochowywali wiary; aby ci, którzy odłączyli się od Kościoła katolickiego, powrócili do jednej owczarni i słuchali jednego Pasterza; aby tym, którzy nie zostali jeszcze oświeceni ewangelicznym światłem, wszechmocny Bóg pozwolił wrócić jak najszybciej do Chrystusowego prawa. Usilnie też starał się pracować w Rzymie nad religijnym wychowaniem dzieci i młodzieży; swoją pobożnością przepajał alumnów seminariów duchownych i niezliczonych kapłanów; w miarę swoich sił spieszył gorliwie z pomocą żołnierzom, ubogim, chorym, więźniom oraz skazanym na śmierć; całkowicie poświęcił się głoszeniu prawa Bożego: starał się poprzez święte ceremonie, sprawowane w uroczysty sposób, oddawać Bogu należną cześć.
Ażeby lepiej podołać niezliczonym wprost obowiązkom, gromadził wokół siebie, w miarę potrzeby, nie tylko kapłanów, ale również świeckich mężów i niewiasty, tak że słusznie został nazwany zwiastunem i twórcą tak zwanej Akcji Katolickiej. To wszystko ukaże się nam w pełniejszym świetle, gdy szerzej powiemy o jego życiu i dziełach przez niego zdziałanych.
|
|
Czytaj więcej…
|
|
POGRZEB ŚW. WINCENTEGO PALLOTTIEGO |
|
Kardynał Wikariusz zarządził, że pochowanie doczesnych szczątków zmarłego odbędzie się 25 stycznia. Ciało Wincentego Pallottiego „(...) było nienaruszone i nie wydzielało żadnego nieprzyjemnego zapachu, ponadto wydawało się giętkie”. Do sporządzenia aktu czy protokołu pogrzebu został wezwany notariusz z Wikariatu - doktor Angelo Monti. O godzinie 22 zostały zamknięte drzwi kościoła, a liczne osoby znajdujące się w nim jeszcze, dla oddania czci zmarłemu, zostały poproszone o opuszczenie kościoła. Tłum był tak wielki, że potrzebna była pomoc służb porządkowych. Następnie, w obecności „wielu szanowanych osobistości kościelnych i świeckich” doktor fizyki Jan Battista Ghirelli oraz profesor chirurgii Piotr Santandrea zbadali zwłoki zmarłego, orzekając, że w przeciągu trzech dni od śmierci „ciało pozostało giętkie i więcej nic szczególnego”. Jak zaświadcza Franciszek Vaccari PSM: „giętkie przy każdym poruszeniu, nie wydające się ciałem zmarłego, lecz pogrążonego w głębokim śnie”. Następnie odbyła się ceremonia pochówku z „ostatnim odpuszczeniem grzechów nad ciałem zmarłego według formy przewidzianej w Rytuale Rzymskim”, którego udzielił ksiądz Franciszek Vaccari PSM, rektor wspólnoty Najświętszego Zbawiciela (SS. Salvatore in Onda). Ciało księdza Wincentego zostało złożone w skrzyni z drewna. Umieszczono w niej również – z boku – tubę szklaną, opatrzoną pieczęcią Zgromadzenia i zawierającą mały pergamin z tekstem napisanym po łacinie, którego tłumaczenie jest następujące: „Tu spoczywa ciało Sługi Bożego Wincentego Pallottiego, kapłana rzymskiego, założyciela Zgromadzenia i Pobożnego Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego. Urodzony 21 kwietnia Roku Pańskiego 1795, przeżył 54 lata, 9 miesięcy i 1 dzień. Zmarł 22 stycznia Roku Pańskiego 1850. Ciało Jego zostało złożone w tym grobie 25 stycznia 1850, o szóstej godzinie nocy”. Tuba była owinięta „w białą chustę w paski ciemnobłękitne, związaną w trzech miejscach” i opatrzona pieczęcią Zgromadzenia. Przy pierwszej ekshumacji podjęto próby odczytania małego pergaminu, włożonego do tuby, jednak zniszczenia wywołane wilgocią uniemożliwiły to. Drewniana skrzynia z ciałem zmarłego została zamknięta i opasana, w formie krzyża, białą taśmą oraz opatrzona – w dziewięciu miej¬scach – pieczęcią Wikariatu Rzymu. Następnie została ona włożona w skrzynię cynkową, z pieczęcią tegoż Wikariatu w czterech rogach, i umiesz¬czona w trzeciej z kolei skrzyni – z drewna cyprysowego. Ta ostatnia została obwiązana w formie krzyża białą taśmą i opa¬trzona dwiema, lakowanymi na czerwono pieczęciami Kardynała Wikariusza. Na końcu, ciało zostało złożone w ziemi, w grobie odpowiednio do tego przygotowa¬nym. A znajdował się on w miejscu wykutym w posadzce kościoła, o głębokości około czterech dłoni, „w nawie mniejszej po stronie Ewangelii (a cornu Evangelii) ołtarza Najświętszego Zbawiciela”. Innymi słowy: „mniej więcej w połowie lewej nawy mniejszej, dla tych którzy wchodzą do kościoła”. Na samym końcu grób został „zamknięty tymi samymi płytami posadzkowymi, zachowując poziom kościoła i nie otrzymał wówczas żadnego znaku rozpoznawczego”.
ks. Franciszek Todisco SAC (La morte e il sepolcro di San Vincenzo Pallotti [1], w Apostolato Universale 18[2007], 8-15)
|
|
|